14 lat czekania — jeden wieczór historii
15 sierpnia 2026 roku zapisze się złotymi literami w historii Racingu Santander. Klub, który ostatni raz grał w La Liga w sezonie 2011/12, wrócił do najwyższej klasy rozgrywkowej po 14 latach tułaczki po niższych ligach. El Sardinero zapełniło się do ostatniego miejsca — kibice wiwatowali już podczas rozgrzewki.
I od razu nagrodą był wynik. Racing zremisował z Villarreal 2:2 w meczu pełnym dramatyzmu. Żółta Łódź Podwodna, klub regularnie grający w europejskich pucharach, przyjechała do Santandera jako wyraźny faworyt. Racing miał inne plany.
Dwukrotne prowadzenie i remis
Racing dwukrotnie wychodził na prowadzenie. Kibice El Sardinero szaleli z radości przy każdym trafieniu. Villarreal odpowiadał i ostatecznie wywalczył remis, ale punkt z wyjazdu do Santandera to nie jest wymarzony wynik dla klubu z ambicjami europejskimi. Dla Racingu remis z Villarreal to ogromny sukces na inaugurację — dowód, że powrót do La Liga nie będzie jedynie wycieczką po punkty dla rywali.