Man City i Arsenal — wyścig na szczycie
Po sześciu kolejkach wyścig o tytuł wygląda jak starcie dwóch drużyn — Manchester City (18 pkt) i Arsenal (15 pkt). Trzy punkty różnicy i jedno stracone spotkanie Arsenalu decydują o hierarchii na szczycie. Brighton jest nieoczekiwanym trzecim z 13 punktami. Brentford, Everton i Chelsea uzupełniają pierwszą szóstkę po 10 punktów każdy.
Brighton — rewelacja sezonu
The Seagulls strzelili 18 goli w 6 meczach — to absolutny rekord ligi. Tylko dwa stracone. Brighton gra ofensywny, atrakcyjny futbol i jest najbardziej bramkostrzelną drużyną w Premier League. Jeśli ta forma się utrzyma, Brighton może powalczyć o miejsce w Lidze Mistrzów — coś, czego nikt nie przewidywał przed sezonem.
Beniaminkowie — Hull i Leeds robią furorę
Hull City i Leeds United mają po 9 punktów i plasują się w pierwszej dziesiątce tabeli — imponujący wynik dla drużyn powracających do Premier League. Leeds pokonało nawet Arsenal w ostatniej kolejce. Coventry z kolei jest ostatnie bez punktu i z bilansem 0:10 goli — dramat beniaminka trwa.
Man United — kryzys w Old Trafford
Manchester United z 6 punktami jest na 13. miejscu — to absolutnie nieakceptowalne dla klubu tej wielkości. Jeden remis z City w derbach i kilka słabych wyników pokazują, że drużyna wciąż szuka swojej tożsamości pod nowym trenerem. Mecz z Leeds w 7. kolejce (18 października) to dla United mecz o honor.