Old Trafford żyje — United wraca do LM po latach
Manchester United wrócił do Ligi Mistrzów po kilku latach nieobecności i przywitał powrót w stylu. Old Trafford było wypełnione po brzegi, atmosfera jak za dawnych czasów, a nowy skład United — z Sesko, Mbeumo, Fernandes i Mainoo — od pierwszych minut pokazał, że ma ambicje.
Sabah Masazir z Azerbejdżanu, debiutant fazy ligowej, nie miał szans w starciu z jednym z największych klubów świata. United miał 55% posiadania i 9 celnych strzałów. W 27. minucie Benjamin Sesko otworzył wynik po podaniu Bruno Fernandesa — Słoweniec uderzył pewnie z 14 metrów. W 42. minucie Sesko trafił ponownie po rajdzie Matheus Cunhy — 2:0. Tuż przed przerwą, w 45. minucie, Mbeumo zakończył składną akcję United i podwyższył na 3:0.
Sesko z hat-trickiem — Old Trafford świętuje
Po przerwie United kontrolowało mecz, Sabah grało odważniej — 10 strzałów dla gości, ale tylko 1 celny, obroniony przez Lammensa. W 68. minucie Sesko dopełnił hat-tricka po podaniu Andrey Santosa — wynik 4:0 ustalony, Old Trafford świętowało. Sabah zakończyło mecz ze statystyką, która mówi wszystko: 45% posiadania, ale tylko 1 celny strzał na 10 oddanych. United było o klasę lepsze.
Skład United robił wrażenie: Mazraoui, Yoro, Lisandro Martinez i Dorgu w defensywie; Tielemans i Mainoo w środku pola; Mbeumo, Fernandes i Cunha za Sesko. To drużyna, która poważnie liczy się w walce o awans z fazy ligowej. W 2. kolejce (13 października) United jedzie na Metropolitano zmierzyć się z Atletico Madryt.