Leeds zaskakuje Kanonierów

Leeds United przyjechał na Emirates Stadium bez kompleksów i szybko to pokazał. Dominic Calvert-Lewin, lider strzelców Leeds z 10 golami w sezonie, wykorzystał błąd defensywy Arsenalu i otworzył wynik. Beniaminek prowadził, Arsenal gonił — nie taki miało być ten mecz według ekspertów.

Kanonierzy stopniowo przejęli inicjatywę. Wirtz wyrównał przed przerwą, a w drugiej połowie Isak trafił na 2:1. Leeds jednak nie składał broni do ostatniego gwizdka i kilkukrotnie stwarzał groźne sytuacje przy wyniku 2:1. Arsenal dowiózł wynik, ale bez przekonania.

Fotel lidera utracony

Choć Arsenal wygrał, Man City rozgromiło wcześniej Sunderland 5:3 i przejęło prowadzenie w tabeli. Arsenal z 15 punktami jest teraz drugi, trzy punkty za City. Arteta będzie zadowolony ze zwycięstwa, ale forma ostatnich meczów niepokoi — Kanonierzy nie grają tak pewnie jak na początku sezonu. Spotkanie z Man City w 8. kolejce już zapowiada się jako mecz o wszystko.