Remis w Niemczech — pierwszy mecz (11 marca, 1:1)
Pierwsze spotkanie w Leverkusen nie przyniosło rozstrzygnięcia — remis 1:1 oznaczał, że wszystko pozostawało otwarte przed rewanżem na Emirates Stadium. Arsenal musiał wygrać, by zameldować się w ćwierćfinale.
Emirates odpowiada — rewanż (17 marca, 2:0)
Arsenal na własnym stadionie zagrał kontrolowany, dojrzały mecz. Eberechi Eze otworzył wynik w 36. minucie precyzyjnym strzałem, a Declan Rice przypieczętował awans w 63. minucie po świetnej akcji Kanonierów. Bayer Leverkusen, mistrz Niemiec z poprzedniego sezonu, nie był w stanie zagrozić doskonale zorganizowanej obronie Arsenalu.
To ważny sygnał dla całej Europy — Arsenal wygrywa w najważniejszych meczach, a Arteta buduje drużynę, która potrafi łączyć dominację w Premier League z grą w Lidze Mistrzów. W ćwierćfinale Kanonierzy trafili na Sporting Lizbona — rewelację tej edycji rozgrywek.